bip

KU AZS UŚ KATOWICE- MOSiR MYSŁOWICE.



  • Mecz generalnie zaczyna się dlugo długo przed meczem:
  • na godzine przed meczem - brak gospodarzy
  • na 40 minut :brak trenera i części zawodniczek i sali do rozgrzewki
  • na 20 minut - zaczyna się rozgrzewka ( udaje mi sie - Sebastian Michalak ) rozłożyć z woźnym siatkę i dostajemy 3 piłki na rozgrzewkę
  • na 10 minut po terminie startujemy

I SET
Początek tragiczny w wykonaniu głównie Moniki Zawadzkiej - lider w przyjęciu przy stanie 3:6 zamienia się z Martą Szajer. Poza paroma brakami w dokladności należy odnotować serię trudnych zagrywek Darii Turlej od 4:8 na 15;8
Set wygrany do 11 ale gra trzepakowa ( jak wszystko w tym dniu na tej sali) 

SET II
Po kilku błędach za Weronike Kulińską na rozegraniu melduje się Daria-Martyna Marczyńska i tyle. Mamy ogromny problem z porozumieniem sie środek - rozegranie - natomiast tym razem zawodniczki dokładaja regularnie z zagrywki po 2-3 punkty. Set do 17 i o wiele za dużo naszych błędów.

SET III
Rozpoczynamy tradycyjnie od 0:1 ale po zagrywkach Martyny Marczyńskiej 3:1 dla nas i kilka piłek bezsensownej gry. Od stanu 11:11 i zmiany Cholewa-Kulińska na Marczyńska-Błach wychodzimy na prowadzenie 23:14. I do 16 koniec meczu.

Mecz słaby w naszym wykonaniu - choć ponoć tak się gra jak przeciwnik pozwala. Ale takie mecze nic nie uczą wrącz ..... 
Następne dwa spotkania z Płomieniem i Sokolem mam nadzieje będą dobre

Trener Sebastian Michalak